Hotel Nysa - Hotel w Nysie
Weekend w Górach Opawskich zawsze rozpoczynam u podnóża tych gór. Na nocleg wybieram zazwyczaj Hotel Nysa, bo jest tam bardzo przyjemnie. Po żmudnym zdobyciu Biskupiej Kopy i bezpiecznym zejściu, nie znam nic lepszego od dłuższej chwili w hotelowym basenie. Gdy spaceruję po górach staram się już nie nocować w górskich schroniskach. Standard wzrasta niewspółmiernie do moich oczekiwań. Od pewnego czasu już wszędzie jadę samochodem i trudno by było zostawiać gdzieś na drodze samochód. Jadąc w Góry Opawskie wybrałem
Hotel Nysa i nie żałuję tego wyboru. Był to kolejny bardzo udany weekend. Miasta na południu Polski są naprawdę piękne. Szczególnie polubiłem Nysę. To stare śląskie miasto przez wieki było zależne od biskupów wrocławskich. Na nocleg zawsze wybieram Hotel Nysa, bo jest taki jakiego oczekuje wypoczywający prezes. Góry są piękne, ale do tych gór należy również grzbiet Gór Opawskich. Ten, kto tam będzie się wspinał może się nawet trochę zsapać. Nie są to typowe parkowe pagórki, a prawdziwe góry. Biskupia Kopa była naprawdę stroma. Miałem szczęście, że przyjaciele zamówili nocleg na dole. Komfort jaki zapewnił Hotel Nysa, był niezwykły. Wakacje z Rodzicami, to czasem długa chwila nudy. Co innego Wakacje z Duchami ! Jednak jeśli się je spędza w dobrym hotelu z basenem i w ciekawym mieście ze świetnymi bazarkami, to złość przechodzi. To miasto, to Nysa i Hotel Nysa. Dla dziewczyny mieszkającej w suwalskiej, małej mieścinie, to naprawdę świetne chwile.
Ciekawe: