konferencje - konf. jedenaście
Zdecydowaliśmy się z żoną na udział w tej konferencji naukowej jeszcze w zeszłym roku. Jesteśmy właścicielami firmy konsultingowej, zajmującej się doradztwem finansowym, również i w zakresie absorpcji środków unijnych nie tylko przez małe, czy wielkie firmy, ale również i osoby prywatne, czy takie podmioty prawa jak np. gminy. W książeczce
konferencje, wydanej przez Ministerstwo Finansów, akurat ta zainteresowała nas swoim tematem. Na konferencjach takich ważni są zaproszeni goście, a w tej zapowiedział swój udział ambasador Republiki Irlandii z odczytem o wykorzystaniu przez jego kraj środków zapisanych w traktacie akcesyjnym, a dotyczących stricte sfery rolnictwa i przetwórstwa warzywno-owocowego. W tej mierze konferencje organizowali już nasi sąsiedzi z południa Czesi, a my się w końcu doczekaliśmy u nas. Było interesująco i zdobyliśmy nowe doświadczenie. Zaowocowało to sfinalizowaniem dużego przedsięwzięcia, którego nasza firma jakoś nie mogła od kilku miesięcy przepchnąć. Opłacało się.
Ciekawe: